• Wpisów:2
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 21:53
  • Licznik odwiedzin:1 538 / 1498 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

#2

" Natka. Kocham. Cię. "
Dlaczego taki adres bloga? W ten sposób zniszczyłam przyjaźń z Natanem. Rozkochałam go w sobie, bo myślałam, że ja go też pokocham i wtedy, magicznym sposobem, zapomnę o Patryku. Zaczęliśmy chodzić. Bla bla bla. Ta historia nie miała happy-end'u. Nie zakochałam się w nim. Nie odjechaliśmy na białym koniu do królestwa i nie żyliśmy długo i szczęśliwie.
Po kilku tygodniach, zrozumiałam, że nie chcę go okłamywać... Byliśmy przyjaciółmi i ceniliśmy sobie szczerość. Kiedy on mówił, że mnie kocha, ja opowiadałam " Ja ciebie też". Nie było tam prawdy.
Po kilku nieprzespanych nocach, ogarnęłam, że znaczy dla mnie wiele. Ale jako przyjaciel. Wiedziałam, że Natan nie zniesie tego zbyt dobrze. "Tego", czyli zerwania. Ustaliłam sobie datę i godzinę, ale jak przyszło co do czego, to stchórzyłam. Chowałam się, wszędzie, gdzie tylko mogłam.
W końcu powiedziałam mu, że jest dla mnie ważny, ale po rozstaniu z Patrykiem, który obiecywał, że będziemy razem do końca świata, a nawet więcej, a później zostawił mnie dla mojej przyjaciółki, nie potrafię zaufać chłopakom. Natan patrzył mi w oczy, a jego pojawiły się łzy. Spuściłam głowę i objęłam go lekko, lecz ten mnie odepchnął. Zaczął biec.
Następnego dnia dowiedziałam się, że chciał popełnić samobójstwo... Poszłam do niego, do szpitala, ale jego rodzice nie chcieli mnie wpuścić. Napisałam mu sms'a. Nie odpisał... Naprawdę nie wiem, co bym zrobiła, gdyby zmarł. Miałabym go na sumieniu do końca życia... Straciłabym go na zawsze...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 

#1

Nie jest to mój pierwszy blog na Pingerze. Wszystkie poprzednie usunęłam. Ale nie chcę o nich wspominać. Przedstawię się Wam ładnie.
Mam na imię Natalia. Mam 16 lat. Mieszkam w Gdańsku. Mam jedną przyjaciółkę - Julię. Zgrywam, na pozór, twardzielkę, ponieważ emocję duszę w sobie. Niedawno straciłam chłopaka i przyjaciółkę. Nadal jednak kocham Patryka. Ale on zakochany po uszy w Dominice, mojej byłej przyjaciółce.
Blog będzie oparty na życiu codziennym i cytatach. Będę wstawiać wiele fajnych zdjęć.
Zachęcam!
Za każdy komentarz odwdzięczam się dwoma